Aktualności

Назад

Uroczystość Bożego Narodzenia we Lwowskiej Bazylice Metropolitalnej.

: 566 2025-12-25 17:37:47

25 grudnia 2025 roku uroczystościom z okazji Narodzenia Pańskiego w lwowskiej Bazylice Metropolitalnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przewodniczył arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, w koncelebrze z proboszczem parafii ks. prałatem Janem Niklem i jego wikariuszami.

Na początku Mszy Świętej Arcybiskup powiedział:

– Tę Mszę Świętą odprawiam w intencji wszystkich wiernych archidiecezji lwowskiej i ludzi dobrej woli, aby Dzieciątko Boże napełniło nasze serca łaskami i obdarzyło Ukrainę długo oczekiwanym pokojem.

A w kazaniu powiedział:

- Kochani Bracia i Siostry!


Boże Narodzenie przeżywamy dziś w czasie szczególnej próby. W świecie, a także na tej ziemi, która stała się miejscem bólu, niepokoju i wojennego doświadczenia, wielu ludzi nosi w sercu lęk o jutro, o życie bliskich, o przyszłość swoich rodzin.

Właśnie tu i teraz brzmi z mocą Janowe orędzie: „Światło w ciemności świeci i ciemność go nie ogarnęła.” Chrystus nie narodził się w świecie idealnym. Przyszedł w czasach ucisku, niesprawiedliwości i przemocy. Dlatego Jego Narodzenie jest znakiem nadziei realnej, a nie łatwego pocieszenia.

Jak mówił św. Jan Paweł II w jednym ze swych bożonarodzeniowych orędzi: „Nadzieja chrześcijańska rodzi się tam, gdzie po ludzku wszystko zdaje się tracić sens.”

Pewien kapłan opowiadał, że podczas wizyty duszpasterskiej odwiedził bardzo skromny dom. Nie było w nim wiele – prosty stół, krzyż na ścianie, cisza. Ale w oknie paliła się świeca.

Na pytanie, dlaczego zawsze ją zapalają, gospodarz odpowiedział: „To znak, że Chrystus jest u nas mile widziany. Nawet wtedy, gdy nikt inny nie przyjdzie.”

Boże Narodzenie polega właśnie na zapaleniu takiej świecy w sercu. Nie na doskonałości życia, ale na gotowości powiedzenia Bogu: Panie, zostań u mnie.

Pozostań, ponieważ św. Jan napisał, że: „W Nim było życie, a życie było światłem ludzi. A światło w ciemności świeci i ciemność go nie ogarnęła.”

To zdanie jest sercem chrześcijańskiej nadziei. Chrystus nie obiecuje świata bez cierpienia. Obiecuje swoją obecność w każdej ciemności.

Dlatego Boże Narodzenie głosi, że żadna noc – nawet najdłuższa – nie jest w stanie zgasić światła Boga. Niech i ta noc wojny, nie zgasi w nas Bożego płomienia miłości, ponieważ św. Jan napisał w dzisiejszej Ewangelii słowa obietnicy: „Tym, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi.”

A przyjąć Chrystusa to znaczy odkryć swoją prawdziwą godność. Człowiek nie jest jedynie pielgrzymem tego świata. Jest dzieckiem Boga, powołanym do życia wiecznego.

Po Mszy Świętej tradycyjnie odbył się koncert kolęd w wykonaniu chóru im Św. Jana Pawła II ze Lwowa.

Autor : Aleksander Kusyj

Назад