Aktualności

Назад

Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki na falach Radia Gdańsk opowiada o pracy w archidiecezji lwowskiej

: 1375 2019-12-29 01:02:16

- Trzeba powiedzieć, że ten okres 11 lat minął mi bardzo szybko. Zwłaszcza, że na początku człowiek przychodzi z nową energią, siłą, pomysłami i chce jak najwięcej zrobić. Wydaje mi się, że to się udało. Chciałem poznać całą moją archidiecezję, a ta jest bardzo rozległa. Ze Lwowa do ostatniej parafii, która leży pod rumuńską granicą, jest aż 360 km. Archidiecezja lwowska obejmuje województwa: lwowskie, tarnopolskie, stanisławowskie i czerniowieckie. Jest wielu kapłanów, sióstr zakonnych. Z każdym chciałem się spotkać i poznać ich warunki pracy. Jednocześnie dążę do tego, aby archidiecezja stale się rozwijała. Kiedy na początku 1991 roku przybył tutaj mój poprzednik, ks. kardynał Marian Jaworski, liczyła tylko sześciu kapłanów i osiem czynnych kościołów. Dzisiaj mamy 116 parafii, 208 kościołów filialnych, a pracujących kapłanów jest 206, w tym 50 z Polski - stwierdził abp Mieczysław Mokrzycki.

 - Święta Bożego Narodzenia nazywane są we Lwowie świętami polskimi. Są uroczyście obchodzone. W trakcie wieczerzy wigilijnej na stole jest 12 potraw, w tym m.in. kutia, z którą spotkałem się dopiero na Ukrainie. Później są pasterki, o różnych godzinach. W katedrze odbywa się ona już o godz. 18, by ludzie z odległych miejscowości mogli przyjechać i wrócić do domu - wyjaśnił metropolita lwowski.

Posłuchać audycji można tu: radiogdansk.pl

Autor : Andrzej Piekaniec

Назад