Aktualności

Назад

Nie bądźmy bólem dla Matki. Centralne uroczystości odpustowe w bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej

: 2735 2017-09-18 14:30:34

Jednak jak zauważył ks. Wiesław Piotrowski, kustosz bazyliki limanowskiej, Matka Boża, która obrała swój tron w Limanowej i wysłuchuje jako Matka próśb swoich wiernych, chce być także słuchana. Powinniśmy zatem słuchać Jej orędzia wypowiedzianego w Fatimie, Lourdes, Gietrzwałdzie, Kibeho i innych miejscach, aby wypełnić Jej testament.

Również abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, który przewodniczył centralnej uroczystości odpustowej ku czci Limanowskiej Pani, zabrał zgromadzonych licznie tu wiernych do Fatimy. – To my dzisiaj mamy zająć miejsce świętych Franciszka i Hiacynty oraz s. Łucji. To na nas spoczywa obowiązek i odpowiedzialność nie tylko poznania Fatimy, ale i jej realizacji – mówił w Limanowej metropolita lwowski.

Prosił, abyśmy nie byli bólem dla Matki, abyśmy nie ranili Bożego Serca i abyśmy brali do rąk różaniec, modląc się w duchu wynagrodzenia za grzech swój i pogubionego świata. – Proszę, abyście czynili pokutę w intencji pokoju na świecie i w Ukrainie. Widzimy, jak dotyka nas fala terroryzmu, jak w wielu miejscach toczy się wojna. My chrześcijanie mamy obowiązek walczyć ze złem – mówił abp Mieczysław Mokrzycki.

Opowiadał o cierpieniu ludzi na Ukrainie wskutek działań wojennych, o zniszczonych domach, szpitalach i szkołach. – Proszę, aby nienawiść nie zwyciężała naszych słów, myśli i czynów, ale wspólne pragnienia i jedna wiara przyczyniły się do nawrócenia świata, a w nim Rosji, czego tak bardzo pragnęła Maryja, wymieniając ten kraj i wskazując, jak bardzo on potrzebuje nawrócenia i przemiany. Dzisiaj to wołanie Matki jest nadal aktualne i ciągle niespełnione – zauważył hierarcha. – Niech słowa "Totus Tuus" nie będą tylko sposobem życia świętego papieża, ale niech staną się naszą drogą ku zwycięstwu dobra nad złem – apelował.

W kontekście objawień w Fatimie wieloletni sekretarz Jana Pawła II, nie mógł nie wspomnieć o papieżu Polaku, który został wybrany i związany z orędziem fatimskim poprzez zamach z 13 maja 1981 roku. Kiedy w pierwszą jego rocznicę Ojciec św. udał się do Fatimy i poświęcił świat Niepokalanemu Sercu Maryi, ofiarował Matce Bożej kulę, którą wyciągnięto z jego ciała. – Pasowała idealnie do średnicy otworu zostawionego pod ulokowaną w koronie kulą ziemską. Złotnik powiedział nam, że wolne miejsce pozostawione w 1942 roku i wypełnione pociskiem 40 lat później do dziś frapuje członków jubilerskiej rodziny. Byli bardzo zaskoczeni, że otwór pasuje idealnie do kuli – wspominał abp Mieczysław Mokrzycki.

Na uroczystości odpustowej w Limanowej zgromadzili się licznie wierni z terenu diecezji tarnowskiej, a także spoza jej granic.

O oprawę liturgii zadbał zespół "Kanaan" z Limanowej, którym dyryguje Sławomir Szymocha, oraz orkiestra "Echo Podhala" pod batutą limanowskiego organisty Marka Michalika.

Wielki Odpust Limanowski zakończy się 22 września.

Beata Malec-Suwara

Gość Tarnowski



Назад