7 stycznia 2026 roku rzymskokatolicka wspólnota Lwowa oddała hołd i odprowadziła na miejsce ostatniego ziemskiego spoczynku żołnierza Pawła Siemieńca, który poległ, broniąc Ukrainy przed rosyjskimi najeźdźcami, parafianina bazyliki Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Uroczystości pogrzebowe poprowadził biskup pomocniczy diecezji Charkowsko-Zaporoskiej Jan Sobilo, w koncelebrze z ks. Piotrem Sawczukiem, wujkiem poległego, oraz kapłanami dekanatu lwowskiego, którzy przybyli na wspólną modlitwę. Wraz z rodziną zmarłego, parafianami, szkolnymi kolegami oraz towarzyszami broni kapłani prosili Boga o Królestwo Niebieskie dla duszy śp. żołnierza Pawła, dziękowali Bogu za jego życie i za ofiarę, którą złożył na ołtarzu Ojczyzny.
W homilii Ksiądz Biskup skupił się na wdzięczności za dar życia poległego Żołnierza oraz za jego oddanie Ukrainie i poczucie obowiązku:
— Dziś tutaj, w tej starożytnej świątyni, pragniemy dziękować Ojcu Niebieskiemu, który stworzył naszego brata Piotra, za życie, którym go obdarzył, za wszystkie talenty i dary, w które go wyposażył.
Dziękujemy za to życie, dzięki któremu nasz Lwów mógł się radować. Gdy Piotr był małym chłopcem, zawsze był pełen radości, otwarty na świat, obdarzony wieloma talentami. Można powiedzieć, że żył zawsze dla innych. Wielu ludzi pamięta go jeszcze jako piłkarza. Wielu spotykało go pełnego pasji, z jaką odkrywał przed innymi tajemnice lwowskich cmentarzy — Łyczakowskiego i Janowskiego. Wielu ludzi spotykało go każdego dnia. I wydawało się, że jeszcze długo będziemy się radować posługą naszego brata Piotra.
Lecz przyszła wojna — zagrożenie dla naszej Ojczyzny, zagrożenie nie tylko dla przyszłości Ukrainy, ale i dla całej cywilizacji chrześcijańskiej. I on przyjął tę misję — misję, która stała się ostatnią w jego ziemskim życiu, ale dzięki której dziś możemy tu być i spokojnie się modlić.
Dlatego dziś chcemy dziękować Bogu za życie i wiarę parafianina naszej parafii katedralnej, za wszystkie dary, które otrzymał od Boga i którymi służył — aż do daru najwyższego: obrony naszej Ojczyzny. Rozumiał, że ktoś musi stanąć tam, na pierwszej linii frontu, i nie dopuścić wroga.
I dziś dziękujemy Bogu i Tobie, nasz drogi bracie Piotrze, za Twoją służbę, za Twoją miłość, za Twoje modlitwy, za to, że nie zawahałeś się oddać wszystkiego, abyśmy mogli żyć. (…)
Niech Ojciec Niebieski przebaczy wszystkie grzechy, bo wszyscy jesteśmy grzeszni, słabi i ułomni. Naszą jedyną nadzieją jest Boże miłosierdzie. Dlatego dziś, podczas tej liturgii, prosimy, aby Ojciec Miłosierny odpuścił wszystkie grzechy i przewinienia naszego brata Piotra oraz otworzył mu bramy nieba.
Po Mszy Świętej odbył się obrzęd pogrzebu, a ciało poległego żołnierza spoczęło na polu honorowych pochówków nr 87 Cmentarza Łyczakowskiego.
Piotr Siemieniec, Polak z pochodzenia, obywatel Ukrainy, urodził się we Lwowie 11 marca 1982 roku. Uczył się w Liceum nr 24 im. Marii Konopnickiej Rady Miejskiej Lwowa.
Następnie za granicą zdobył zawód mechanika. Pracował jako kucharz w jednostce wojskowej oraz jako przewodnik we Lwowie. Był uczestnikiem ATO. W 2023 roku stanął w obronie Ojczyzny przed inwazją rosyjskich okupantów. Bronił integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy na kierunku donieckim w szeregach 5. Samodzielnej Ciężkiej Brygady Zmechanizowanej Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy.
Autor : Wita Jakubowska