Aktualności

Назад

„Przez modlitwę możemy wyprosić uzdrowienie narodów”. Archidiecezjalny Kongres Róż Żywego Różańca w Rudkach

: 1184 2024-10-14 14:59:11

Mszy Świętej przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski. W swoim kazaniu podkreślił, że Różaniec jest skarbnicą łask i cudów, jeśli się go odmawia i rozważa jego tajemnice:

- W orędziu fatimskim Maryja mówi o różańcu jako o skutecznej modlitwie, która niesie pokój tam, gdzie ludzie wywołali wojny, których sami nie są w stanie powstrzymać. Wojny te mogą mieć różny charakter – czego sami jesteśmy świadkami. Wojny nie muszą być tylko agresją zbrojną; coraz częściej zamiast broni atakują ideologie chcące zniszczyć świat Bożych wartości.

Dlatego różaniec, odmawiany i rozważany nad jego tajemnicami, stanowi duchową obronę, ratuje grzeszników od wiecznego potępienia i pomaga osiągnąć zbawienie. Dowodów na cudowną moc różańca jest wiele. (...) Ci, którzy odmawiają różaniec, nie zginą, ponieważ jest to szczególny znak łaski Bożej, a zatem chroni przed piekłem i jest błogosławieństwem w godzinie śmierci. W sytuacjach po ludzku beznadziejnych niesie nadzieję na odrodzenie i duchowe zwycięstwo. Dlatego poprzez Różaniec można prosić Boga o miłosierdzie, uzdrowienie narodów i pomoc w każdym nieszczęściu.

Cieszę się, że jestem dzisiaj z wami, którzy odpowiadacie na wezwanie Matki Bożej i regularnie odmawiacie różaniec. Wasza ufność w obietnice Dziewicy Maryi jest świadectwem wiary, z której wypływa troska o zbawienie dusz. Wasza działalność modlitewna jest podobna do troski ludzi, którzy kilka wieków temu byli duchowo zaangażowani o losy Europy i jej przyszłość religijną. Wtedy modlitwa różańcowa stała się orężem zwycięstwa – np. pod Lepanto. Świadczy o tym napis na kaplicy Matki Bożej Różańcowej, zbudowanej przez mieszkańców Wenecji: „Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maryja Różańcowa dała nam zwycięstwo”. To wydarzenie przypomina nam, że dla wierzących nie ma spraw straconych. (…)

Podczas II wojny światowej parafianie ze wsi Garnek pod Warszawą przez sześć lat codziennie odmawiali jedną część różańca. Przez cały czas wojny ludzie gromadzili się w świątyni przed wystawionymi Najświętszym Sakramentem i modlili się. W tej parafii, liczącej siedem tysięcy wiernych, w czasie wojny nie zginął ani jeden człowiek. Wielu wywieziono na front, część trafiła do niewoli niemieckiej, część na Syberię – wszyscy jednak wrócili do rodzin. Warto, więc iść przez życie z różańcem w dłoni.

Na zakończenie Mszy Świętej abp Mieczysław Mokrzycki poświęcił tablicę pamiątkową, która została zainstalowana przez parafian jako znak wdzięczności dla świętej pamięci księdza kanonika Gerarda Liryka. Proboszcz ten poczynił wiele wysiłków w celu odrestaurowania kościoła i przez wiele lat owocnie służył lokalnej wspólnocie parafialnej i dekanatowi Sambor.

Archidiecezjalny Kongres Róż Żywego Różańca zakończył się koncertem grupy kleruków Wyższego Seminarium Duchownego św. Józefa. Przybyli na zaproszenie kustosza sanktuarium, aby opowiedzieć o swojej drodze powołania, poprosić członków Róż o modlitwę i wsparcie duchowe oraz zachęcić młodych ludzi do słuchania, aby zrozumieć, do czego ich Bóg wzywa.

Przypomnijmy, że tradycję spotkań Róż Żywego Różańca w sanktuarium Matki Bożej Rudkowskiej zapoczątkował kardynał Marian Jaworski. A sam ruch religijny, który nosi nazwę „Żywy Różaniec”, jest wspólnotą międzynarodową założoną przez błogosławioną Polinę-Marię Jariko. Żywy Różaniec został zatwierdzony w 1832 roku przez papieża Grzegorza XVI. Jego patronką jest rzymska męczennica św. Filomena. Uczestnictwo w Żywym Różańcu polega na przynależności do grupy zwanej Różą („róża”). Każdy członek Róży odmawia w ciągu miesiąca jedną z tajemnic różańca. Po wprowadzeniu przez św. Jana Pawła II zmian w różańcu, na jeden różaniec składa się 20 osób, a nie jak dotychczas 15.

Autor : Wita Jakubowska

Назад