„Dzisiaj Ukraina przeżywa bardzo trudne czasy. Potrzeb jest wiele, zarówno, jeżeli chodzi o pomoc humanitarną, ale także w zorganizowaniu i przeprowadzeniu ewakuacji cywilów. Dziś archidiecezja Lwowska i Lwowski Caritas otworzyły swoje zasoby i udzielają wsparcia wszystkim, całej Ukrainie.” – powiedział podczas wizyty w Caritas Lwów ks. Wiaczesław Hrynewycz, Sekretarz Generalny Caritas Spes Ukraina
Do magazynów lwowskiego Caritasu codziennie trafia kilka tirów. To żywność i lekarstwa, a także ubrania i artykuły gospodarstwa domowego, które są obecnie potrzebne ludziom, którzy w wyniku wojny stracili normalne warunki życia. Kościół nie może teraz stać z boku. Wojna jest zawsze klęską, a Kościół jest rzeczywistością, która stara się złagodzić konsekwencje tej klęski, mówią w Caritasie.
„Dużo się mówi, że Kościół ma dwa skrzydła. Są to akty miłosierdzia i modlitwa. I bardzo dobrze, że Kościół jest otwarty, pracuje i pomaga. I ta dobroczynność dociera do konkretnych osób” – mówi ks. Wiesław Dorosz, szef Caritas Spes Archidiecezji Lwowskiej.
W magazynie lwowskiej Caritas ks. Wiesław Dorosz wraz z Sekretarzem Generalnym Caritas Ukraina ks. Wiaczesław Hrynewycz i ochotnicy przygotowywali towary na dalszy wschód.
„Staramy się wysłać to wszystko jak najdalej od nas. Charków, Zaporoże, Dniepr, Odessa, Kijów, gdzie jest największa potrzeba ”- powiedział Markiyan Stefanyszyn, koordynator wolontariuszy Caritas Spes Archidiecezji Lwowskiej.
Dzięki nawiązanej współpracy regionalnych ośrodków organizacji charytatywnej Caritas Spes udało się zoptymalizować proces dotarcia pomocy do osób potrzebującym. Została skoordynowana współpraca centrów logistycznych, wolontariuszy i kierowców etc.
Caritas Ukraina pomaga w wielu miejscach Ukrainy. Organizacja pomaga w ewakuacjach, organizuje centrum dla uchodźców, poszukuje transportu, który mógłby dostarczyć pomoc humanitarną i potrzebę przewiezienia tych towarów. „Staramy się być skuteczni i nieść tę pomoc najbardziej potrzebującym miejscom” – mówi ks. Wiaczesław Hrynewycz, prezes Caritas Ukraina.
Przede wszystkim mówimy o produktach, których brakuje w miejscach położonych najbliżej do linii ognia. Według koordynatora pracowników Lwowskiego Caritasu Markijan Stefanyszyna - Caritas Spes Lwów otrzymuje najwięcej zapytań o produkty długoterminowego przechowywania. Również wśród najbardziej zapotrzebowanych – środki higieny, oraz takie rzeczy jak koce i materace. Istnieje również specjalistyczna opieka medyczna – leki, sprzęt – takie ładunki trafiają do szpitali w miastach, gdzie sytuacja jest najtrudniejsza. Pomoc przychodzi do ludzi przez księży. „Każda parafia jest naszym ośrodkiem miłosierdzia i pomocy ” – mówi ks. Wiesław Dorosz, dyrektor Caritas Spes Archidiecezji Lwowskiej.
Jednym z takich ośrodków, któremu pomaga lwowski Caritas, jest Schronisko prowadzone przez braci Albertynów. Znajduje się we Lwowie przy ul. Mazepy, 48. Tu zakonnicy opiekują się bezdomnymi, dają dach nad głową ludziom przeżywającym sytuacje kryzysowe. A teraz zaczęli pomagać też uchodźcom. Dziś w schronisku mieszka prawie 50 osób. Ponadto albertynie organizują we Lwowie bezpłatne posiłki dla bezdomnych. „Każdego dnia przygotowujemy obiady i kolacje dla bezdomnych. Za każdym razem jest to 200-300 porcji ”- mówi brat Józef.
Choć Caritas Spes jest organizacją religijną, pomaga wszystkim bez żadnych barier wyznaniowych. Według prezesa Caritas Ukraina Wiaczesława Hrynewycza ich posługa pomaga ludziom dostrzec w każdej pomocy rękę Boga i jego opiekę. Kościół Katolicki Ukrainy ściśle współpracuje z władzami, lekarzami i wojskiem, pomaga w stawianiu czoła przed problemami o charakterze humanitarnym, które wywołuje wojna. Obrona kraju i opieka nad ofiarami wojny to dziś główne zadanie, mówi Caritas. Według ks. Wiesławie Doroszu, to rodzaj ewangelizacji i wcielenia w dzisiejsze realia przypowieści o „dobrym Samarytaninie”.
Autor : Andrzej Konko