Podczas uroczystości Ks. Arcybiskup poświecił nowe witraże: witraż Jezusa Dobrego Pasterza – ufundowany przez Anonimowych darczyńców z Ukrainy i zza granicy, Niepokalanej Maryi – ufundowany przez Wydział Misyjny Diecezji Tarnowskiej, św. Józefa – ufundowany przez ks. prałata Benedykta Cierzniaka z Wiednia, bł. Celestyny – ufundowany przez parafię św. Jana Chrzciciela w Łącka, św. Jana Pawła II – ufundowany przez rodzinę Zborowskich z Łącka, św. Faustyny – ufundowany przez parafię Bożego Miłosierdzia we Lwowie. Z okazji jubileuszu zostały również wstawione nowe drzwi do kościoła.
Mszę św. koncelebrowali ks. prałat Benedykt Cierzniak z Wiednia, ks. dziekan Jan Nikiel z bazyliki katedralnej we Lwowie, były proboszcz ks. Wiktor Pałczyński, poprzedni wikariusze ks. dr Andrzej Bezkorowajny i ks. Andrzej Wus oraz ks. Wiesław Dorosz, ks. Piotr Worwa, ks. dr Sergiusz Riznyk, o. Mikołaj Lipitak, ks. Witold Piacelczyć, ks. Roman Broda, ks. Jan Tymań, a także brali udział w uroczystościach ks. prałat dr Andrzej Legowicz, ks. dr Aleksander Kusy, ks. Grzegorz Draus. Wśród licznych gości był także przedstawiciel Tarnowskiego Wolontariatu Misyjnego pan Artur Olechowski, który od ponad miesiąca pomagał nam w przygotowaniach do uroczystości.
Po odśpiewaniu uroczystego Te Deum i błogosławieństwie świętowanie przeniosło się na zewnątrz kościoła. Na scenie przy kościele ks. Wiesław Dorosz dyrektor Religijnej Misji Caritas-Spes Archidiecezji Lwowskiej odczytał dekret ustanawiający pierwszy w Archidiecezji Młodzieżowy Oddział Caritas-Spes Archidiecezji Lwowskiej. Następnie rozpoczął się festiwal Uwielbienie, w którym uczestniczyły zespoły: podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej „Anielski Kwiat” ze Zboisk, „Światełka” z Katedry, zespół „Gaudium Mariaem” ze Złoczowa, grupa teatralna z parafii św. Jana Pawła II oraz nasz zespół „Promyczki Miłosierdzia”.
Podczas trwania festiwalu prowadzona była loteria fantowa oraz aukcja prac na rzecz podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej „Anielski Kwiat”. Ponadto nasi parafianie rozdawali smaczne kiełbaski z grilla, gorący barszczyk i bigos oraz kanapki i ciastka.
Na zakończenie odbyło się losowanie trzech głównych nagród dla uczestników loterii oraz premiera płyty „Uwielbienie” zespołu „Promyczki Miłosierdzia” wydanej z okazji Jubileuszu 25-lecia naszej parafii.
Dziękujemy wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób włączyli się w życie naszej parafii na przestrzeni tych dwudziestu pięciu lat. Niech Dobry Bóg obdarzy żyjących swoim błogosławieństwem i potrzebnymi łaskami, a zmarłych przyjmie do grona zbawionych w niebie.
Kazanie abpa M. Mokrzyckiego na 25-lecie parafii Miłosierdzia Bożego we Lwowie-Rzęsna
Czcigodni Kapłani i Osoby Życia Konsekrowanego!
Umiłowani Bracia i Siostry!
W historii każdego państwa, miasta, wioski i parafii są dni, które wpisują się na stałe w pamięć. Dzisiaj przekraczając progi tej świątyni, chcemy sobie przypomnieć taki właśnie dzień, kiedy przed dwudziestu pięciu laty, dekretem Księdza Kardynała Mariana Jaworskiego, została powołana do życia wasza wspólnota parafialna.
Nie były to łatwe czasy. Odradzający się Kościół, biedny i zniszczony, dźwigał się z ruin. Tutaj w Rzęsnej, nie było nic. Trzeba było zaczynać od zera.
Ci, którzy towarzyszyli pierwszemu proboszczowi, księdzu Wiktorowi, pamiętają dobrze, jaka była to droga przez mękę. Ile trzeba było pokonać przeszkód, aby stanął ten kościół wraz z całym zapleczem duszpasterskim.
Dzisiaj po dwudziestu pięciu latach, stajemy tutaj i wpatrując się w oblicze Jezusa Miłosiernego, dziękujemy za to wielkie dzieło, z którego zrodziła się ta wspólnota parafialna. Dziękujemy, że to wezwanie zapisane na obrazie – „Jezu, ufam Tobie” – stało się widzialnym znakiem Bożej Opatrzności. Ta świątynia parafialna, jest znakiem historii jaka się tutaj dokonała i pozostanie na zawsze świadkiem tych wydarzeń.
Dzisiaj spoglądając w przeszłość, musimy widzieć również teraźniejszość i przyszłość tego miejsca, w którym człowiek rodzi się dla wiary, gdy w sakramencie Chrztu Świętego zostaje włączony do wspólnoty Kościoła, wspólnoty ludu Bożego.
Dziękujemy za to miejsce, w którym dokonuje się wielki akt miłosierdzia względem grzesznego człowieka, gdy podczas spowiedzi odradza się w nim łaska uświęcająca, pozwalająca podejść do stołu komunii świętej.
To ta budowla jest również Wieczernikiem tchnienia Ducha Świętego, gdy podczas bierzmowania osoba dojrzała w wierze przyjmuje dary tegoż Ducha.
Z tej świątyni wychodzą połączeni sakramentalnym węzłem nowożeńcy, aby wyrusz we wspólną drogę ku świętości, żyjąc w rodzinie i wychowując po katolicku swoje dzieci.
W tym miejscu wyczekuje Bóg ludzi chorych, ofiarowując im sakrament umocnienia i zapraszając, aby swoje cierpienie połączyli z cierpieniem Syna Bożego, ofiarowując je za zbawienie grzeszących i błądzących.
Umiłowani bracia i siostry!
W tę radosną uroczystość, niech będzie mi wolno wyrazić słowa wdzięczności.
Dziękuję kapłanom, którzy przez te dwadzieścia pięć lat pełnili posługę duszpasterską nad powierzonym wiernym ludem Bożym.
Nie wolno dzisiaj pominąć długiej listy dobrodziejów, wspierających tę wspólnotę w trudzie budowy. Dziękuję im wszystkim, gdyż nie musieli, ale chcieli pomagać.
Dziękuję również wam drodzy parafianie, za odwagę i podjęcie starań o budowę kościoła, a potem wielką pracę przy jego wznoszeniu i za współczesną troską o swoją świątynię.
Spoglądając w przeszłość nie możemy zapomnieć o teraźniejszości i o przyszłości. Współczesne oblicze tego kościoła tworzycie wy, drodzy parafianie. I to wy pozostawicie przyszłym pokoleniom kościół waszej wiary, waszej zrozumianej i zrealizowanej Ewangelii, która jest Słowem życia.
Rozpoczynając dzisiaj kolejny rozdział historii parafii, pamiętajmy abyśmy pozostawili po sobie ślady, pozwalające innym dojść do Chrystusa. A tymi śladami mają być nasze dobre czyny, które dzisiaj szczególnie potrzebne są Ojczyźnie. Dlatego jako wolni i wierzący ludzie wołajmy – Boże obdarz Kościół Twój, Ojczyznę i Naród, pokojem i jednością. Zachowaj w jedności Kościoła dzisiaj i w przyszłości.
Dlatego w ten uroczysty dzień, powtarzam słowa papieża Benedykta XVI i daję je wam, jako przesłanie na przyszłość. Przyjmijcie je i niech one towarzyszą wam w tworzeniu nie tylko historii parafii, ale w codziennym życiu. Zatem wraz z papieżem Benedyktem XVI proszę:
byście stojąc na ziemi, wpatrywali się w niebo – w Tego, za którym od dwóch tysięcy lat podążają kolejne pokolenia żyjące na naszej ziemi, odnajdując w Nim ostateczny sens istnienia;
Proszę was, byście umocnieni wiarą w Boga angażowali się żarliwie w umacnianie Jego Królestwa na ziemi, Królestwa dobra, sprawiedliwości, solidarności i miłosierdzia;
Proszę was, byście odważnie składali świadectwo Ewangelii przed dzisiejszym światem, niosąc nadzieję ubogim, cierpiącym, opuszczonym, zrozpaczonym, łaknącym wolności, prawdy i pokoju;
Proszę was, byście czyniąc dobro bliźniemu i troszcząc się o dobro wspólne świadczyli, że Bóg jest miłością;
Proszę was, trwajcie mocni w wierze! Trwajcie mocni w nadziei! Trwajcie mocni w miłości!”.
Umiłowani Bracia i Siostry!
Taką właśnie drogę wyznacza dzisiejsza uroczystość. Nie tylko bowiem dziękujemy, za to, co stało się tutaj udziałem was wszystkich, ale z nadzieją pragniemy otwierać się na Bogu wiadomą przyszłość. On sam nas będzie prowadził. On sam, gdy Mu pozwolimy, czyni z nas wspólnotę wiary zapraszającą innych. Parafia nie jest bowiem jakimś miejscem zamkniętym. Nie jest i nie może być nigdy grupą zadowolonych z siebie ludzi, którzy odgradzają się od innych.
Papież Franciszek w jednej ze swoich katechez o Kościele pytał – „Jaką misję ma lud Boży?” i jasno wskazywał, że „jest nią niesienie światu nadziei i Bożego zbawienia – bycie znakiem miłości Boga, który wzywa wszystkich do życia w przyjaźni z Nim; bycie zaczynem, który sprawia, że rośnie całe ciasto; solą, która daje smak i chroni przed zepsuciem; bycie światłem, które rozświetla”.
To prawda, że jest to postawa, która wiele kosztuje. To prawda, że często przeraża nas nieunikniona konfrontacja ze światem, który pomimo tylu doświadczeń zła, ciągle idzie drogą zła. Dlatego za papieżem Franciszkiem pragnąłbym wam dziś, w dwudziestą piątą rocznicę istnienia waszej parafialnej wspólnoty, z głębi serca powtórzyć, że „rzeczywistość, niekiedy mroczna, naznaczona przez zło, może się zmienić, jeśli my pierwsi wniesiemy w nią światło Ewangelii – przede wszystkim przez nasze życie.
Tak bardzo potrzeba dziś tego światła. Tak bardzo potrzeba światła płynącego z naszych parafialnych wspólnot. Potrzeba światła Chrystusa, by rozświetlało ludzkie drogi. Potrzeba światła, by oświetlało różne trudne sytuacje w naszych rodzinach i wspólnotach. Potrzeba światła, by nas przemieniało i czyniło odpowiedzialnymi wobec innych. Albowiem żywa obecność Chrystusa, którą trzeba nam w nas strzec, bronić i rozwijać, jest lampą, która oświetla nasze kroki, światłem ukierunkowującym nasze wybory, płomieniem rozpalającym serca wychodzące na spotkanie Pana, czyniąc nas zdolnymi do pomagania tym, którzy idą drogą wraz z nami, aż po nierozdzielną jedność z Nim, Najwyższym Arcykapłanem, Miłosiernym Jezusem Chrystusem.
Trwajcie na takiej drodze wraz z waszymi obecnymi duszpasterzami, księdzem Rafałem, waszym proboszczem i księdzem Mikołajem, wikariuszem.
Niech światło waszej wiary, tak świeci, aby inni widząc wasze dobre czyny i zaangażowanie, chwalili Boga, który jest Drogą, Prawdą i Życiem. Amen.