Новини

Назад

День зосередження духовенства Чортківського деканату в Копичинцях

: 288 2019-05-30 15:40:14

28 травня в Копичинцях у костелі Внебовзяття ПДМ відбувся черговий день зосередження для духовенства та богопосвячених осіб Чортківського деканату.

Кожна зустріч є не лише нагодою зустрітися, служити спільно Пресвяту Євхаристію, можливістю приступити до таїнства Святої Сповіді, але також є поглибленням духовного життя, пізнання місцевої традиції та життя Церкви.

В деканальному дні зосередження взяло участь 13 свячеників та 4 монахинь. Виголосив конференцію і проповідь під час св. Меси о. др Яцек Валіґура. Темою роздумів під час конференції та проповіді був пастирський лист архієпископа Андрія Шептицького з 1904 року до поляків греко-католицького обряду. Отець в дуже стислому, а водночас цікавому і конкретному вигляді наблизив історичне тло повстання греко-католицького обряду та подій, які впливали на його розповсюдження або ж завмирання. В кінці цього тексту є декілька фрагментів з пастирського листа, які були обговорені під час зустрічі. Звісно лист є дуже змістовним, гарним і цікавим тож лише декілька проблем було наведено та обговорено, які він порушує.

На завершення зустрічі голос забрав отець декан о. Мар’ян Попеляр і подякував за разом прожитий навчальний рік, за спільно проведені дні зосереджень, за присутність на храмових святах, за священицьке служіння і все добро, яке отці роблять на славу Божу і для спасіння та добра людей.

о. Андрій Гано


LIST PASTERSKI
ANDRZEJA SZEPTYCKIEGO
Metropolity Halickiego, Arcybiskupa Lwowskiego,
Biskupa Kamieńca Podolskiego do Polaków obrządku grecko-katolickiego.

ANDRZEJ SZEPTYCKI z Bożej i Apostolskiej Stolicy Rzymskiej laski Metropolita Halicki, Arcybiskup Lwowski, Biskup Kamieniecki

Wiernym, pasterskim Swoim rządom powierzonym Polakom grecko-katolickiego obrządku, pokój w Panu i arcypasterskie błogosławieństwo!

Między. wiernymi, duchownej mej władzy podlegającymi, mając i Was, którzy choć z ruskich rodzin pochodzicie, w domu jednak tylko po polsku mówicie i poczuwacie się do polskiej narodowości, od dawna pragnąłem odezwać się do Was osobnym pasterskim listem, napisanym w języku polskim, by tym sposobem dać wam dowód pieczołowitości i dbałości o wasze zbawienie. Absorbujące obowiązki urzędu, wstrzymywały mię dotąd od wykonania tego postanowienia. Dłużej jednak nie mogę już milczeć: zanadto mię męczy myśl, że są między tymi, nad którymi mam obowiązek pracować, wierni, którzy mogli by uważać się za opuszczonych od swej władzy duchownej, gdyby ich biskup nigdy nie przemówił do nich w ich mowie. Zanadto dobrze rozumiem niebezpieczeństwo takiego położenia, niebezpieczeństwo tem większe, im łatwiej swego biskupa, Rusina, mogliby podejrzywać, chociażby najniesłuszniej, o brak życzliwości i miłości dla polskiego narodu. A w naszych czasach politycznego zamętu i walk stronniczych nie trudno o to, choć taki sąd będzie zawsze krzywdą dla katolickiego biskupa, którego pierwszym, jedynym obowiązkiem, praca nad zbawieniem dusz ludzkich, odkupionych Przenajświętszą Krwią Chrystusa Pana.

Do napisania tego listu skłaniają mię jeszcze inne zasadnicze powody. Jest bowiem praktyką Kościoła katolickiego uświęconą zwyczajem Apostolskim odwiecznym: głosić ludziom Ewangieliję w ich języku. Według zasady św. Pawła, musi sługa Chrystusowy wszystkiem stawać się dla wszystkich, by wszystkich pozyskać. …

To jedna z najważniejszych zasad biskupiej i kapłańskiej - apostolskiej pracy. A druga niemniej ważna i niemniej święta, że nauka wiary i obyczajów nie jest i nie może być w kościelnej pracy zmieszana z żadnemi politycznemi albo narodowemi zasadami. Kościół katolicki jednego tylko żąda od wiernych, by byli Chrystusowymi. Tak samo i biskup i duchowieństwo katolickie musi od wiernych tylko tego jednego domagać się. Biskup nie może w pracy apostolskiej mieszać Chrystusowej ewangelii z ludzkiemi choćby najlepszemi zasadami politycznemi albo narodowemi. Nie może narzucać wiernym jakichbądź przekonań, które nie są integralną częścią nauki wiary i moralności. …

Dla tego chcę, byście wiedzieli, że szanuję Wasze przekonania, że dalekim jestem od myśli, narzucania Wam patryotyzmu ruskiego. Może mnie o to posądzają ci, co nie wiedzą, czem kapłaństwo, czem urząd biskupa. Zaiście o to jedno tylko dbam, by życie Wasze było ehrześcijańskiem, byście byli Chrystusowymi w pełnem znaczeniu tego słowa. Zarówno drogimi memu sercu jesteście, jak wszyscy wierni, których pieczę Bóg mi polecił. — Wszystkich jedną obejmuję miłością. I ta miłość nakazuje mi szanować wasze przekonania, wasze prawa. …

Wiedźcie, że zawsze znajdziecie we mnie pasterza gotowego bronić Waszych praw, kiedykolwiek i z jakiejbądź strony krzywda by wam dziać się miała. Ja tego pragnę i tego od kapłanów moich dyecezyj domagam się, by zawsze wszystkie Wasze potrzeby duchowne były zaspokojone — by w nauce, spowiedziach do was w mowie zastosowywali się, nie żądając od was, byście się ruskiego języka uczyli, by ich rozumieć.

W Waszych przekonaniach patriotycznych mogę Was tylko utwierdzać, o ile ten patriotyzm jest chrześcijańską miłością ojczyzny i z miłości Boga i bliźniego pochodzi.


W ogóle pamiętajcie, że lekceważenie jakiejbądź kościelnej instytucyi, jest zawsze lekceważeniem Kościoła, a już wyśmiewanie, albo pogarda takiej instytucyi, jest zawsze oznaką płytkiego i co najmniej niechrześcijańskiego sądu o rzeczach. Pamiętajcie, że kto swego obrządku wstydzi się, ten dalekim jest od ducha Chrystusowego Kościoła, który każe wiernym trwać w obrządku, do którego należą, i nie pozwala zmieniać go bez pozwolenia Stolicy Apostolskiej. Jak we wszystkiem, tak i w tej rzeczy starajcie się o zrozumienie i przejęcie się duchem Kościoła.



Назад